Tężnia, hala jodowa, dom zdrojowy z pijalnią wód, hotele i apartamenty – to tylko kilka z inwestycji, które w nadchodzących latach mają być realizowane w Uniejowie. Ich koszt to kilkaset milionów złotych.
– Kiedy zaczynaliśmy prace związane z wodami termalnymi, to mieliśmy marzenia o inwestycjach po 10 mln zł. Teraz mamy apetyt na kolejne 300-500 mln zł. Uniejów jest przygotowany do realizacji takich projektów – powiedział burmistrz Uniejowa Józef Kaczmarek.
Nowe inwestycje mają być realizowane zarówno przez władze samorządowe, jak i przez prywatnych inwestorów. Wśród tych ostatnich jest m.in. spółka MeMe Tech, która jest właścicielem prawie 6 ha w południowej części uzdrowiska. Na tych terenach w kolejnych latach mają być wybudowane dwa hotele (trzy- i czterogwiazdkowy), zespół apartamentów na wynajem oraz dom zdrojowy z pijalnią wód i bogatą częścią handlowo-gastronomiczną.
– Dom zdrojowy ma być centralnym obiektem dla całego uzdrowiska i miasta – powiedział prezes MeMe Tech Grzegorz Kiełpsz.
W grudniu spółka rozstrzygnęła konkurs architektoniczny na zagospodarowanie terenu. Przyznano cztery nagrody finansowe – 23 tys. zł otrzymali Mateusz Mazurowski, Bartłomiej Skowronek i Mateusz Graczyk, których praca wygrała konkurs. Po 9 tys. zł dostały trzy inne zespoły architektów, których prace wyróżniono.
– Konkurs miał wskazać możliwości inwestycyjne, urbanistykę i współczynniki, które zostaną wprowadzone do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Później na bazie tej koncepcji będą realizowane projekty architektoniczne. Było dziewięć zespołów projektowych. Ich pomysły będą wykorzystywane w trakcie inwestycji, która będzie realizowana etapami. Pierwsze pozwolenie na budowę otrzymamy prawdopodobnie wiosną 2017 r. – wyjaśnił Kiełpsz.
Dodał, że trudno jeszcze podać wartość całej inwestycji, ale „100 mln zł to dolna granica”.
Podany przez Kiełpsza orientacyjny termin pierwszych pozwoleń na budowę związany jest z tym, że trwa jeszcze opracowywanie planu zagospodarowania przestrzennego gminy Uniejów, który ma być gotowy w 2016 r. Zgodnie z jego założeniami tereny spółki MeMe Tech zamkną południową część uzdrowiska i będą sąsiadowały z obszarem pozbawionym zabudowy.
-Na tych inwestycjach powinna się kończyć strefa uzdrowiskowa. Sąsiadujący teren ma być obszarem przyrodniczym. Ze względów przeciwpowodziowych od tysiącleci nie ma tam zabudowy i ten teren powinien pozostać czysty. Jest dosyć innych miejsc do budowania – powiedział burmistrz Kaczmarek.
Dodał, że również gmina ma wiele nowych planów inwestycyjnych. Na razie nie chciał jednak mówić o szczegółach.
– Moglibyśmy pokazywać dużo projektów, które są już w szufladach, ale nie chcemy tego robić. Skończył się już bowiem czas, w którym samorządy są tylko samorządami. To dzisiaj firmy, które ze sobą konkurują. Przedwczesne pokazanie czy ogłoszenie czegokolwiek nowego może być bardzo kłopotliwe – wyjaśnił Kaczmarek.
Wiadomo jednak, że wśród planowanych inwestycji jest m.in. budowa hali jodowej oraz tężni. Ta ostatnia powstanie w sąsiedztwie planowanych obiektów MeMe Tech i istniejącego już ośrodka SPA Lawendowe Termy. Kształt nowej tężni będzie jednak znacznie od biegał od tego, co znamy np. z Ciechocinka.
– Projekt tężni jest gotowy. Wpisuje się krajobrazowo w teren i ciek wodny, a wyglądem nawiązuje do historycznej warowni, grodu. Tężnia nie może przesłaniać innych obiektów, więc będzie maksymalnie niska. W sam raz taka, by wykorzystała w pełni walory solanki, ale żeby nie przesłaniała sąsiedniego terenu. Jej budowa będzie kosztowała ok. 8 mln zł – powiedział Kaczmarek.
Poinformował też, że gmina przygotowuje kilka innowacyjnych projektów wykorzystujących wody termalne.
– Zawsze marzyłem o tym, by Uniejów wyglądał jak bombonierka. Mam nadzieję, że doprowadzimy do tego, a ta bombonierka to będzie taki wielki plaster miodu, który cały czas będzie się rozrastał. Póki co jesteśmy jedyni w Polsce, którzy mają zezwolenie na wykorzystanie wody termalnej w celach leczniczych i spożywczych. To nowa jakość, którą chcemy maksymalnie wykorzystać – zakończył Kaczmarek.
W 2012 r. Uniejów uzyskał status uzdrowiska. Podstawą do jego nadania były właściwości miejscowych ciepłych wód leczniczych, zawierających m.in. siarkę, radon, fluor, chlorki miedzi i żelaza, związki kwasu metakrzemowego oraz jod, którego zawartość jest taka jak w Bałtyku.
Związki znajdujące się w uniejowskich cieplicach poprawiają kondycję i witalność, a także wzmacniają odporność i elastyczność skóry. Wody są wykorzystywane również w leczeniu zwyrodnień stawów, przyspieszają gojenie ran, redukcję zmarszczek i cellulitu. W kuracjach „pitnych” pobudzają czynność żołądka i trzustki, stymulują przemianę materii oraz uzupełniają niedobory jodu w organizmie.
Cieplice stały się bazą do dynamicznego rozwoju Uniejowa, który w ostatnich latach wyrósł na jedną z największych atrakcji turystycznych regionu łódzkiego. Działa tu m.in. największy w Polsce kompleks basenów termalnych